|
  |   |   |
|
Blade RunnerAutor: Mike "Vendeta" Tarnowski
ilm jest oparty na motywach powieści P.K.Dicka. Jednak wiele fragmentów reżyser pominął zostawiając jedynie całkowicie niezmienioną książkową katastroficzną wizję Ziemi. Mimo wszystko doskonały scenariusz oraz niezwykły reżyser stworzyli parę tak nieprawdopodobnie dobraną, że film należy do ścisłej czołówki gatunku. Wstyd nie wspomnieć oczywiście o przepięknej muzyce autorstwa Vangelisa dopasowanej tak dobrze do tego filmu, że trudno wyobrazić sobie tą produkcję z inną muzyczną ścieżką. Mistrzostwo aktorskie Harrisona Forda oraz Rudgera Hauera wzbogacają film o naturalnie przedstawione problemy filozoficzne. Co więcej klimat filmu jest jeszcze lepiej oddawany porzez posępne monologi bohaterów i ciągle padający gęsty deszcz. "Na początku 21-ego wieku, Korpracja Tyrell`a przekształciła zaawansowane roboty w fazę NEXUS - stwarzając je niemalże nieodróżnialnymi od ludzi. Replikanci NEXUS 6 byli sprawniejsi fizycznie, zręczniejsi i posiadali taką samą inteligencję co ich genetyczni ojcowie, którzy ich stworzyli. Replikanci byli używani jako niewolnicy przy ryzykownych badaniach, odkryciach oraz kolonizacjach planet. Po mutacji krwi NEXUS 6, drużyna bojowa replikantów deklaruje że będzie podejmować próby przedostania się na zakazaną dla nich planetę - Ziemię, świadoma że karą za naruszenie ludzkiego prawa może być śmierć. Specjalne oddziały policji - BLADE RUNNER UNITS - dostały rozkazy natychmiastowego strzelania po wykryciu Replikanta. Nie nazywano tego egzekucją, Nazywano to zwolnieniem." Policjant (Dick Deckart) na bezrobociu otrzymuje robotę odszukania w mieście i stawienia czoła replikantom. Wiadomo, że są już w mieście bowiem znaleziony zostaje statek, którym się dostali na Ziemię. Nie bez powodu policja prosi go o zaangażowanie w sprawę gdyż podczas testu Voighta-Kompfa zginął jeden z najlepszych Blade Runnerów i obecnie Dick jako jedyny jest w stanie stawić im czoło. Pytanie po co replikanci ryzykowali lądowanie stawiane jest wielokrotnie przez głównego bohatera, który stara się wyzbyć moralnych oporów i dobrze wykonać poleconą mu robotę. Oczywiście walka z "replikantami" jest bardzo nierówna. Za policjantem przemawia solidne doświadczenie mimo wszystko raczej przgerywa ono walkę z nadzwyczajną percepcją, niespotykaną fizyczną siłą oraz zręcznością replikantów. Film jest bardzo smutny i niezwykle refleksyjny. O tyle, że pojawiają się w nim odwieczne pytania o prawo do życia i ludzkiej śmierci... Nie jest to komercyjna strzelanka, nie jest to też film dla wszystkich. Jednak dla fanów Cyberpunka stał się wiele lat temu biblią... Atakujące w ogniu statki kosmiczne w ramieniu Oriona. Oglądałem rozświetlające mrok błyski dział w pobliżu wrót Tannhauser. To wszystko przepadnie bezpowrotnie w czasie, jak łzy pośród deszczu." [ cytat z filmu ] Byćmoże w tych ostatnich chwilach kochał życie jak nigdy dotąd. Nie tylko jego życie. Każde życie. Moje też. Wszystko czego chciał to odpowiedzi na te same pytania które my sobie zadajemy. Skąd pochodzę? Dokąd podążam? Ile czasu mi jeszcze zostało? Wszystko co mogłem zrobić to siedzieć tam i patrzeć jak umiera..." [ cytat z filmu ]
|